







Witaj przy lodowcu Mölltal
Prawdziwy wiosenny dwubój nart i roweru czeka też w Karyntii, na lodowcu Mölltal, który obok słonecznej pogody szczyci się przede wszystkim pierwszeństwem w trwałości pokrywy śnieżnej. Przez całe 330 dni w roku można bez problemu pojeździć na jego szczycie na nartach, więc jest więcej niż prawdopodobne, że uda się to również wiosną. (uwaga: koleje linowe na lodowiec bywają regularnie zamykane z powodu prac konserwacyjnych mniej więcej od połowy maja do połowy czerwca).
Na szczyt wjedziesz w zaledwie 8 minut najdłuższą podziemną koleją linową na świecie, a ledwie z niej wyjdziesz, czeka kolejny rekord – widok na najwyższą górę Austrii, Grossglockner. A także na mnóstwo innych szczytów. Z ponad 3000 metrami lodowiec Mölltal jest doskonałą platformą widokową. Najważniejsze jest tu jednak oczywiście narciarstwo, którego zaznasz do syta na perfekcyjnie przygotowanych trasach zjazdowych z ulgowym karnetem narciarskim, nie mówiąc o dobrym freeridzie i narciarstwie biegowym.
Na dole, w dolinie Mölltal, pobiegasz już tylko w dobrych butach sportowych, ale zdecydowanie lepiej wsiąść na rower. Szumiąca rzeka Möll, wszechobecny widok na Wysokie Taury, zalesione zbocza i zielone łąki – po prostu jedna z najpiękniejszych dolin górskich Austrii. Właśnie tędy biegnie ścieżka rowerowa Grossglockner R8, którą spokojną trasą dojedziesz z Heiligenblut aż do rzeki Drawy.
Na jej początku natrafisz na wspaniałe wodospady Jungfernsprung-Wasserfall, a kawałek dalej, przy Flattach, koniecznie zatrzymaj się w malowniczym wąwozie Raggaschlucht. We Flattach znajdziesz też doskonałe zakwaterowanie, ale spokojnie możesz jechać dalej, aż do uroczego podgórskiego miasteczka Mallnitz. W tutejszym centrum dla odwiedzających czeka naprawdę świetna interaktywna wystawa o Parku Narodowym Wysokie Taury, a wellness znajdziesz w Tauernbad Mallnitz. Żeby po wymagającej jeździe znów trochę się rozpieścić.