







Mały wielki klejnot w Austrii, wciąż mało znany
Nieco niepozorny ośrodek narciarski Ski Juwel Alpbachtal Wildschönau, leżący poza głównymi szlakami turystów, łączy wiekową tradycję małej austriackiej wioski z doskonałą obsługą dużych ośrodków i setką kilometrów wypreparowanych tras zjazdowych.
Jednym może się wydawać, że trafili do zupełnie zapomnianego zakątka na końcu świata. Inni docenią spokojniejsze otoczenie, w którym na trasach nie tłoczą się grupy szkolne, ekipy zawodnicze ani jednodniowi turyści weekendowi. Sami mieszkańcy mówią, że ich Alpbach stoi w rozkroku między „wiejskim” ośrodkiem a gigantycznym kompleksem. Ski Juwel – narciarski klejnot – wciąż ma zalety mniejszego ośrodka, ale jest już całkiem spory. A narciarze, którzy w sąsiedztwie dwóch olbrzymich kompleksów SkiWelt Wilder Kaiser i Kitzbühel odkryli dla siebie połączone i bardziej kameralne ośrodki Alpbachtal oraz Wildschönau, narzekają: „Tylko nie piszcie o Alpbachu, żeby nikt tu nie przyjeżdżał”. No cóż, to miejsce zasługuje na odrobinę uwagi.
To ta część Tyrolu, w której obowiązują prawdopodobnie najsurowsze przepisy budowlane w całej Austrii. Alpbach to alpejska wioska jak z kiczowatego katalogu, ze wszystkimi jego atrybutami. Właśnie dzięki jednolitemu stylowi drewnianych domów uchodzi jednak za architektoniczny klejnot, położony na wysokości około tysiąca metrów. Zamiast betonowych nowoczesnych kolosów domy, hotele i pensjonaty budowane są wciąż w tym samym stylu co przed dziesiątkami, a nawet setkami lat. „Większość obiektów noclegowych trzyma się tego stylu także w środku. Znajdziemy tam oczywiście wellness, sauny i baseny, ale meble często też są oryginalne, wykonane przez kogoś z doliny i z miejscowego drewna” – opisuje przywiązanie do tradycji Michael Mairhofer z centrali ruchu turystycznego w regionie Alpbachtal.
Nawet w skali Austrii to wyjątkowe podejście i nie bez powodu gmina Alpbach już w 1983 roku otrzymała tytuł najpiękniejszej austriackiej wioski. Tradycja i dziedzictwo przodków widoczne są tu na każdym kroku, wiele rodzin prowadzi swoje gospodarstwa i rodzinne firmy nawet od dwustu lat. Swój charakter tutejsza dolina, otoczona wzgórzami sięgającymi około dwóch tysięcy metrów nad poziomem morza, zawdzięcza późno zbudowanym drogom.
„Aż do 1926 roku wioska była chroniona przed wszystkimi negatywnymi skutkami ubocznymi postępu” – dodaje Mairhofer. Zaznacza, że to właśnie surowe przepisy budowlane odpowiadają za spokojniejszą atmosferę ośrodka: nowych hoteli powstaje tu niewiele, a istniejąca baza nie pozwala całkowicie przeciążyć kompleksu narciarskiego. Za urok Ski Juwel i samego Alpbachu trzeba jednak zapłacić, ceny należą raczej do wyższych. Centrum wsi skupia się wokół kościoła z cmentarzem, właściwie naprzeciwko głównych tras zjazdowych, więc narciarze nie unikną dojazdów skibusem. Bezpłatny przejazd trwa około pięciu minut.
Dzięki połączeniu pierwotnie samodzielnych ośrodków Alpbachtal i Wildschönau przez szczyt Schatzberg cały obszar oferuje 114 kilometrów tras zjazdowych o różnym stopniu trudności. Na mapie ośrodek jest w przewadze czerwony, przy czym stoki w Alpbach są nieco szybsze niż bardziej niebieskie Wildschönau. Tam znajdą coś dla siebie mniej zaawansowani narciarze, a przede wszystkim rodziny z dziećmi. Dla maluchów przygotowano bajkową łąkę z czarodziejskim dywanem, górę skarbów Schatzberg Zwergenwald z taśmociągiem oraz dziecięcy klubik z własnym
wyciągiem.
Zadbano jednak nie tylko o najmłodszych, ale i o nieco starszych: dziecięcy ośrodek narciarski Inneralpbach ze stumetrową trasą to idealne miejsce dla początkujących. Zaawansowani i wytrwali mogą sprawdzić kondycję na siedmiokilometrowej trasie zjazdowej ze szczytu Schatzberg aż w dół do doliny, do wioski Auffach. Miłośnicy freestyle'u mają do dyspozycji dwa snowparki – Snowpark Alpbachtal na Wiedersberger Horn i Snowpark Schatzberg w Wildschönau. Kogo zmęczą narty, może wypożyczyć sanki i wypróbować pięciokilometrowy tor ze stacji pośredniej na Schatzbergu do Auffach.
Na stoku słychać sporo angielskiego – połączenia lotnicze z Wielkiej Brytanii do Innsbrucka pomogły rozsławić ośrodek także za kanałem La Manche. Anglicy mają tu bardzo lubiany kierunek: już po wojnie żołnierze założyli tu podobno klub narciarski, a wyspiarskie korzenie ma rzekomo także kościółek świętego Oswalda. To również zaleta tego tyrolskiego kompleksu, co potwierdza przewodnik górski i narciarski Manuel Haaser: „Przyjazdy są tu raczej dłuższe, ośrodek nie leży tak blisko jak inne, więc nie zmieniają się tu Niemcy przyjeżdżający na jeden dzień, przez których zwłaszcza w weekend nie dałoby się ruszyć na trasach”.
Komu nie znudzi się całodzienne jeżdżenie, może przy świetle reflektorów skorzystać z nocnych zjazdów nad miejscowością Reith im Alpbachtal. Jeździ się w czwartek i w piątek od 18:30 do 21:15. Bez wahania można zgodzić się z jednym z niemieckich portali narciarskich, który uznał to miejsce za najlepsze narciarstwo nocne w Austrii. Dla wielu to najlepsza część narciarskiego dnia.
Doskonale wypreparowane szerokie trasy, na których pod nartami chrzęści sztruks, niemal bez ludzi doprowadzają rozentuzjazmowanych narciarzy podczas sześciokilometrowego zjazdu wręcz do euforii. Przy ostatnim zjeździe w dół warto koniecznie zatrzymać się w restauracji Almstüberl Gschwendt i zamówić wyborne fondue serowe z miejscowych gospodarstw – tradycyjne może i raczej dla kuchni szwajcarskiej. Zresztą sam narciarski i górski przewodnik Manuel przyznaje, że z pracy instruktora żyje tylko zimą, latem gospodaruje na pobliskich wzgórzach, tak jak jego przodkowie przez pokolenia, a mięso z jego bydła odbierają restauracje w całej dolinie.
Alpbachtal zimą: 114 km tras zjazdowych i narciarstwo nocne w dwóch miejscach
Ski Juwel Alpbachtal Wildschönau łączy cztery góry: Wiedersberger Horn i Reither Kogel po stronie Alpbach oraz Schatzberg i Markbachjoch w Wildschönau.
Operator podaje 114 km tras zjazdowych – 31 km łatwych, 54 km średnich i 13 km trudnych, do tego 16 km tras skiroute. Obsługuje je 45 urządzeń transportowych: 9 kolei gondolowych, 7 wyciągów krzesełkowych, 26 wyciągów i 3 taśmociągi.
Naśnieżanych jest 85 % tras zjazdowych, śnieg produkuje 410 armatek śnieżnych.
Narciarstwo nocne jest w dwóch miejscach. Na Reither Kogel nad miejscowością Reith im Alpbachtal jeździ się w czwartek i w piątek od 18:30 do 21:15, na Roggenboden w Wildschönau w środę i w czwartek od 19:30 do 21:00.
Torów saneczkowych jest pięć, w tym cztery dzienne: Lanerköpfl 6,5 km, Panoramaweg w Reith im Alpbachtal 6,5 km i Schatzberg 5 km; wieczorem oświetlony jest tor o długości 2 km na Roggenboden.
Ski Juwel Alpbachtal Wildschönau w liczbach (zima 2026/27):
- 114 km tras zjazdowych: 31 km łatwych, 54 km średnich, 13 km trudnych i 16 km tras skiroute
- 45 urządzeń transportowych: 9 kolei gondolowych, 7 wyciągów krzesełkowych, 26 wyciągów, 3 taśmociągi
- 85 % tras zjazdowych jest naśnieżanych, śnieg produkuje 410 armatek śnieżnych
- Cztery góry: Wiedersberger Horn, Reither Kogel, Schatzberg i Markbachjoch
- Dwa snowparki – Snowpark Alpbachtal i Snowpark Schatzberg
- Alpbach należy do regionu Alpbachtal Seenland, który tworzy 10 wsi
Dane według operatora skijuwel.com, zweryfikowano 21.08.2026.
Alpbachtal latem: 500 km znakowanych szlaków i trzy pasma górskie
Centrala regionalna podaje 500 km szlaków turystycznych. Dolina ma austriacki znak jakości dla turystyki pieszej i jest otoczona trzema pasmami: Alpy Kitzbühelskie, Rofan i Alpy Brandenberskie.
Latem czynnych jest 6 kolei linowych, w tym Wiedersbergerhornbahn w Alpbach i Reitherkogelbahn w Reith im Alpbachtal. Region tworzy 10 wsi, do Innsbrucka jest 40 km, a do Kufstein 30 km.
Na rzece Brandenberger Ache uprawia się rafting, kajakarstwo i tubing, przez wąwóz Tiefenbachklamm prowadzi szlak. Nad jeziorem Reintalersee jest via ferrata.
Zakwaterowanie w okolicy
Do wyboru są hotele, Gasthofy, apartamenty i domy wakacyjne, gospodarstwa, pensjonaty, pokoje prywatne oraz schroniska. Nad jeziorami i z widokiem na góry stoją kempingi.
Alpbachtal Card goście otrzymują przy zakwaterowaniu bezpłatnie – wydawana jest automatycznie po przyjeździe, już od jednej nocy. Obejmuje transport publiczny w regionie, wybrane letnie koleje linowe oraz wstępy na kąpieliska, nad jeziora i do muzeów.
Kuchnia regionalna
Najbardziej znanym produktem doliny jest nagradzany ser z mleka siennego (Alpbachtaler Heumilchkäse) z surowego mleka od miejscowych rolników.
Spróbuj także Tiroler Prügeltorte, pieczonego nad otwartym ogniem, oraz piwa z browaru Kristallbrauerei Alpbach. W gospodarstwach sprzedawane są Speck, wędliny, chleb wiejski, miód, okowity owocowe i ziołowe, jaja oraz marmolady.
Autor: Hana Filipová
Źródło: E15
Gdzie się znajduje: